Porada
Placków ziemniaczanych już nie smażę na patelni: masę wkładam do gofrownicy i brzegi wychodzą chrupiące
Masę na placki ziemniaczane można upiec w zwykłej gofrownicy: 2–3 łyżki na kratkę, 6–8 minut i placek jest chrupiący z obu stron, bez przewracania i z dużo mniejszą ilością tłuszczu.
4 listopada 2026, 18:52
Zdjęcie: Pietro De Grandi / Unsplash
Placki ziemniaczane da się zrobić w gofrownicy i wychodzą naprawdę chrupiące. Wystarczy rozgrzać urządzenie, posmarować płyty olejem, nałożyć 2–3 łyżki dobrze odciśniętej masy na jedną kratkę, zamknąć i piec 6–8 minut, aż przestanie wydobywać się para, a placek będzie złocisty.
Największa zaleta: nie trzeba stać nad patelnią, pilnować oleju i przewracać każdego placka. Gofrownica piecze z obu stron jednocześnie, a dzięki kratkom placek ma więcej chrupiących krawędzi niż ten smażony. Zużywa się przy tym tylko odrobinę tłuszczu do posmarowania płyt.
Masę przygotuj tak jak zwykle. Na około 1 kg ziemniaków dodaj 1 małą cebulę, 1 jajko, 2 łyżki mąki pszennej i płaską łyżeczkę soli. Ziemniaki zetrzyj na drobnych lub grubych oczkach tarki, zależnie od tego, jaką strukturę lubisz. Klasyczne proporcje i sposób podania znajdziesz w naszym przepisie na placki ziemniaczane.
Jakie ziemniaki wybrać? Najlepiej sprawdzają się odmiany mączyste lub ogólnoużytkowe, oznaczane na opakowaniach jako typ C lub B. Mają więcej skrobi i mniej wody niż odmiany sałatkowe, więc masa lepiej się skleja i szybciej rumieni. Ziemniaki ścieraj tuż przed pieczeniem, bo starta masa ciemnieje w kontakcie z powietrzem. Jeśli musisz chwilę poczekać, zetrzyj od razu cebulę razem z ziemniakami, bo spowalnia ciemnienie.
Najważniejszy krok w wersji z gofrownicy to odciśnięcie masy. Przełóż startą masę na sito lub do czystej ściereczki i mocno wyciśnij sok do miski. Odstaw go na 5 minut, zlej wodę, a skrobię, która osiadła na dnie, dodaj z powrotem do ziemniaków. Skrobia skleja placek, a mniej wody oznacza, że szybciej się zrumieni i nie przyklei do płyt.
Pieczenie: rozgrzej gofrownicę do najwyższej temperatury, jeśli ma regulację. Płyty posmaruj cienko olejem rzepakowym za pomocą silikonowego pędzelka. Nałóż masę na środek kratki i rozprowadź łyżką na grubość około 1 cm, zostawiając kilka milimetrów od brzegów, bo masa się rozejdzie. Zamknij pokrywę i nie otwieraj jej przez pierwsze 5 minut.
Dlaczego to działa? Ziemniaki rumienią się dzięki reakcji Maillarda, która zachodzi w wysokiej temperaturze na suchej powierzchni. Gofrownica dociska masę do gorących płyt z dwóch stron, więc woda odparowuje szybko, a powierzchnia kontaktu z metalem jest większa niż na patelni. Stąd chrupkość nawet przy niewielkiej ilości tłuszczu.
Po czym poznać, że placek jest gotowy? Para spod pokrywy prawie przestaje lecieć, a lampka kontrolna, jeśli urządzenie ją ma, sygnalizuje gotowość. Placek powinien łatwo odchodzić od płyty. Jeśli się rwie, zamknij gofrownicę na kolejne 1–2 minuty.
Najczęstsze błędy: zbyt mokra masa (placek jest blady i klei się), za dużo masy na kratce (wylewa się bokami, środek zostaje surowy), otwieranie pokrywy co minutę oraz brak tłuszczu na płytach przy pierwszym placku. Do wyjmowania używaj drewnianej lub silikonowej łopatki, bo metal rysuje powłokę nieprzywierającą.
Kiedy nie warto? Jeśli Twoja gofrownica ma porysowane płyty, masa będzie się przyklejać i lepiej usmażyć placki tradycyjnie. Odradzamy też smarowanie płyt sprayem z dodatkiem lecytyny, bo z czasem zostawia lepki nalot. Zwykły olej nałożony pędzelkiem w zupełności wystarczy.
Upieczone placki trzymaj w piekarniku nagrzanym do około 100°C, ułożone na kratce, a nie na talerzu. Na płaskiej powierzchni para skrapla się od spodu i placki miękną. Na kratce zachowają chrupkość nawet przez 20–30 minut, aż upieczesz całą porcję.
Warianty: do masy możesz dodać odciśniętą startą cukinię (do 1/3 objętości), garść startego żółtego sera, który dodatkowo przypiecze się na płytach, albo szczyptę majeranku i czosnku. Na słodko sprawdza się wersja z jabłkiem i cynamonem, podawana z jogurtem.
Podawaj tak jak tradycyjne placki: ze śmietaną, sosem czosnkowym, gulaszem albo łososiem wędzonym. Kształt gofra ma dodatkowy plus, bo w zagłębieniach dobrze trzyma się sos.
W skrócie: dobrze odciśnięta masa z dodatkiem osiadłej skrobi, gorąca gofrownica posmarowana olejem, 2–3 łyżki masy na kratkę i 6–8 minut bez otwierania. Efekt to chrupiące placki bez pryskającego tłuszczu i bez pilnowania patelni.
Przepis krok po kroku
Placki ziemniaczane klasyczne →